Mam na imię Bartek, Bartłomiej Winiarczyk. Urodziłem się 30 marca 1991 roku Ostrowcu św.

Byłem malutki, szczęśliwy, przez wszystkich kochany … aż tu nagle okazało  się, że nie słyszę!!!!!!!

W niecałym drugim roku mojego życia zostałem zaaportowany!!!!!!….

Pewnie wstąpiło we mnie nowe życie „ZACZŁĄŁEM SŁYSZEC”!!!!!!!!!!!!

                Aparaty przyjąłem bardzo spokojnie, nie były dla mnie wielką udręką. Chętnie je nosiłem!

Zacząłem uczęszczać na intensywne zajęcia logopedyczne …..praca, praca, praca…

W 1997 roku podjąłem naukę w prywatnej szkole podstawowej , w klasie integracyjnej, którą ukończyłem z wyróżnieniem!!!!

Cały czas uczęszczałem na zajęcia logopedyczne, psychologiczne  i pedagogiczne.

                Moja edukacja …to następnie gimnazjum …było fajnie! Bez żadnych problemów!

W roku 2005 roku zakwalifikowałem się do wszczepienia implantu ślimakowego!!!!!!

….Nowe doznania słuchowe, nowe życie!

Teraz już było lepiej i łatwiej!…mogłem swobodnie rozmawiać przez telefon, oglądać telewizję!

Nawiązałem liczne przyjaźnie pośród moich znajomych, jak również wykładowców!…

….Pojawił się dylemat: co dalej???

                Szkoła średnia: I LO im. St. Staszica w Ostrowcu Św.- profil „matematyczno- informatyczny”.

Po sześciu latach użytkowania implantu otrzymałem nowy procesor mowy: NUCLEUS FREEFOM.

Dałem radę!!!!!!!!!

 W roku 2010 zostałem abiturientem LO w Ostrowcu Św.

Postanowiłem zostać fizjoterapeutą.

Podjąłem studia na kierunku fizjoterapia! W 2015 roku obroniłem na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie  pracę magisterska pt. „ Możliwości fizjoterapii dzieci z ciężkim stopniem niepełnosprawności w przebiegu mózgowego porażenia dziecięcego”. Nie było wcale łatwo, ale znowu dałem radę!!!!

Obecnie pracuję w swoim zawodzie jako masażysta, fizjoterapeuta w jednym z ostrowieckich SPA.

Chętnie pomagam innym, służę im radą i udzielam wiele indywidualnych konsultacji.

Cały czas pogłębiam swoją wiedzę licznymi kursami z zakresu rehabilitacji, fizykoterapii
i odnowy biologicznej.

Jestem aktywny zawodowo, mam wiele przyjaciół, kocham życie….

Wiele podróżuję …uwielbiam to!

Mam kochaną rodzinę, no i oczywiście mojego kochanego, wymożonego psa REKSIA, który jest dla mnie największym przyjacielem!

                W marcu 2016 r., po pięciu latach użytkowania procesora mowy NUCLEUS FREEDOM  skończyła się jego gwarancja. Zostałem wpisany na listę oczekujących na wymianę! Niestety: lista ta jest długa.

                Dwa tygodnie temu mój procesor uległ zniszczeniu! Pękła zewnętrzna obudowa sterownika zausznego!!!!!!! TRAGEDIA!……….

                Ale dzięki ludziom dobrego serca dostałem wsparcie i otrzymam uszkodzony element!

Dziękuję bardzo!

Pozdrawiam Bartek!